Anna Kopańska

Ja na Akademii Lidera nauczyłam się trochę takiej asertywności dla siebie, czyli nie dawać sobie wchodzić na głowę. Widzę, że nie ma ludzi niezastąpionych i to wiele dla mnie znaczy. Stałam się bardziej asertywna, nie boję się mówić „nie”. Jak czegoś nie chcę, to odmawiam i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia. A jeśli chodzi o moje pole prywatne, to wykorzystuję je z moją córką, która ma 17 lat i ma teraz okres lekkiego buntu. Muszę z nią rozmawiać trochę inaczej niż zawsze i jakoś to pomału się układa coraz lepiej.